Rekord Guinnessa na Narodowym. W kriokomorze jest już minus 150 stopni, a on dalej jedzie!

Rekord Guinnessa na Narodowym. W kriokomorze jest już minus 150 stopni, a on dalej jedzie!

Rekord Guinnessa na Stadionie narodowym. Valerjan Romanovski pobił rekord najdłuższej jazdy na rowerze w temperaturze minus 100 stopni. I nie zrezygnował, jedzie dalej. Internauci informują, że termometr w kriokomorze odnotował już minus 150 stopni Celsjusza. Sportowiec swoje wyczyny dedykuje chorym na nowotwory krwi, którym chce pokazać, że zawsze warto walczyć, nawet wtedy, kiedy wydaje się, że wygrana jest niemożliwa.

Valerjan Romanovski jedzie na stacjonarnym rowerze. Specjalną komorę ustawiono na najbardziej prestiżowej arenie sportowej w Polsce – stadionie PGE Narodowym. Próba pobicia rekordu rozpoczęła się godzinie 9.00 rano.

– W trakcie treningów mieliśmy nawet temperatury dochodzące do minus 115 stopni. Spędzenie 6-8 godzin w takiej temperaturze wydaje się niewyobrażalne, ale jesteśmy do tego przygotowani – mówił przed wejściem do komory Romanovski, sportowiec z Buska-Zdroju.